Tre¶ci i zdjęcia zawarte na tym blogu s± moj± własno¶ci±. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w cało¶ci lub po czę¶ci bez mojej zgody stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.

Kategorie: Wszystkie | Edi | Kudłaty | szmaciaki | zołza
RSS
pi±tek, 30 sierpnia 2013

Edi¶ podszedł do mnie trzymaj±c r±czki tak, jakby co¶ niósł - łokcie przy bokach, a dłonie przed sob±, wnętrzem do góry. I mówi:

- Kubu¶ idzie pać.

Zo: Kubu¶ idzie spać?

Edi¶: Tak. Edi¶ połozi Kubusia pać. Tam, do łóziećka.

Zo: Dobrze, to połóż Kubusia spać.

W tym momencie skojarzyłam. W ulubionej bajce mojego synka o gadaj±cym psie, w rodzinie, która ma tego psa, jest Helenka w wieku wczesnoszkolnym [która już sprz±tała Edi¶kowi zabawki w pokoju ;) ]  i jej malutki braciszek, Kubu¶. Kiedy Edi¶ wszedł do pokoju, zawołał do mnie:

- Mamusiu! Kubu¶ lobił kupe! Cieba mienić piluche!

Zo: No to dobrze, zmień Kubusiowi pieluszkę.

Edi¶: ChodĽ, Kubu¶, mienimy piluche. Ooo, lobiłe¶ wode i kupe! ChodĽ, nociciek!

Wbiegł do naszego pokoju, stan±ł koło nocnika.

Edi¶: Mamusiu, Kubu¶ lobił wode i kupe nocićku! Kubusiu, lobiłe¶ wode i kupe nocićku. Pijenknie! Blawo Kubusiu!

My¶lałam, że padnę :D A mój mały dzielny synu¶ wzi±ł nocnik i "posiedł wilać wode" ;)

 

09:17, ja-zolza , Edi
Link Komentarze (4) »
pi±tek, 23 sierpnia 2013

Wczoraj wieczorem nasze dziecko wyj±tkowo nie chciało spać u siebie. Wyło, żało¶nie wołało "mamoooo" - że wzięłam i zmiękłam. Ale i tak mały jeszcze długo się wiercił i kręcił, i kombinował... W pewnym momencie niechc±cy uderzył mnie w nos - niezbyt mocno, ale poczułam. Nie zd±żyłam nic powiedzieć, a Edi¶ już całował mnie w nos i mówił: "Palasam mamusia!" ;)

Kiedy Kudłaty wrócił z próby, zastał B±ka słodko ¶pi±cego w naszym małżeńskim łożu. Hormony co prawda nakręcaj± mnie na prokreację, ale wymiękaj± przy bezbronnym dzieci±tku, które słodko pochrapuje i pomlaskuje przez sen... ;)

Rano za to była lepsza heca. K. wstawał do pracy. A raczej usiłował. Edi¶ położył się na jego brzuchu i pilnował, żeby ojciec nie mógł się podnie¶ć...

K.: Edi¶ muszę wstawać i i¶ć do pracy...

Edi¶: Nie do pracy...leż! Zamykaj oczy! i ¶pij!!!

Niestety, ojciec naprawdę musiał... Czekamy więc teraz na niego, ogarniaj±c chałupkę i planuj±c resztę dnia. Zaraz idziemy na jaki¶ plac zabaw, to może mały się zmęczy i pójdzie spać, żeby¶my mieli chwilę dla siebie ;)

 

10:48, ja-zolza , Edi
Link Komentarze (3) »
czwartek, 22 sierpnia 2013

Edi¶: Mamusiu, wońcimy muzike?

Zo: Dobrze, synku - i wł±czam youtube.

Mały patrzy na miniaturki filmików i mówi:

- Wońcimy posienke. Nie t±, nie t±, t±!

Nie pozostało mi nic innego, jak spełnić jego życzenie ;) żeby nie było - czasem ma to, co chce ;)

 

18:00, ja-zolza , Edi
Link Komentarze (6) »
¶roda, 21 sierpnia 2013

Edi¶: Cie¶ Malte.

Zo: Nie, synku, już wystarczy.

Edi¶: Cie¶ Malte!

Zo: Nie, synku, już ogl±dałe¶, wystarczy.

Edi¶ [zmarszczył groĽnie czoło i powiedział, niemal z przytupem]: Poedziałem, cie¶ Malte!

Zo: Cooo? Mówisz, że powiedziałe¶, że chcesz Martę??

Edi¶ [spokojnie]: Taak.

Zo: NieĽle, ale i tak nie będzie już bajki.

Edi¶ [znów zły]: Poedziałem, cie¶ Malte!

Ja nadal, że nic z tego.

Edi¶: Jesce laz mówie! Jesce laz mówie! Cie¶ Malte!

No i zgadnijcie, kto wygrał, a kto skapitulował? Oczywi¶cie, Zołza gór± :p Mały dostał za to, na własne życzenie, żurawinkę w wybranej przez siebie miseczce. Zrezygnował z Marty, bo wie, że nic nie wskóra buntem i zaj±ł się jedzeniem.

Edi¶: Niam niam niam! Pysna zuwinka! :)

Konsekwencja popłaca, choć czasem bywa ciężko ;)

 

12:29, ja-zolza , Edi
Link Komentarze (8) »
wtorek, 20 sierpnia 2013

Mam megagigahiperlenia... I ci±gle zmęczona jestem. Dzi¶ znów po nocce w pracy. Zieeeeew...

Królik nasz-jeszcze_nie_nasz choruje :p Przeziębił się i bierze leki - opóĽnia się nam więc adopcja. Ale po wizycie w jego domu tymczasowym nie zauważyli¶my u Edi¶ka niepokoj±cych objawów. Kilka dni póĽniej poszli¶my pomiziać króliki w sklepie zoologicznym i też ok. Ani wysypki, ani problemów z oddychaniem. Więc kupujemy wyprawkę i czekamy na naszego uszatego :)

Tymczasem udało mi się uszyć kolejnego szmacianego królika - mam mniej zapału, więc trochę się zeszło, ale jest. Niestety, pracuj±c na pełen etat nie mam już tyle sił i energii, żeby jeszcze oddawać się szyciu :p

 

08:24, ja-zolza , zołza
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 19 sierpnia 2013

K. opowiada mi o poranku przed prac±, kiedy ja jeszcze smacznie spałam, a mały towarzyszył mu w przygotowaniach do wyj¶cia...

Edi¶: Tato...cie¶ kawa... Cie¶ te¶ kapkę. Nie... Cie¶ kapka do placy!

Płakał. kiedy K. powiedział, że go nie weĽmie.

Powiedziałam, że teraz już rozumiem, dlaczego obudziło mnie wycie i wołanie taty rano. Na to K.:

- ...Nie, no uspokoił się, jak dostał kanapkę z mięchem ;)

A kiedy się uspokoił ponownie, już u mnie na kolanach, natknęli¶my się na takie zdjęcie, które Edi¶ skomentował: "Jabłusko placie" ;)

08:59, ja-zolza , Edi
Link Komentarze (5) »
pi±tek, 16 sierpnia 2013

Edi¶: Tutaj beńdzie komputel Malta!

Zo: Tak, zaraz mamusia wł±czy ci bajkę.

Mały próbuje klikać na klawiaturze.

Zo: Nie klikaj. Edi¶, nie klikaj! No zaraz się mamusia zdenerwuje i nie będzie bajki!

Edi¶: Nieee, mamusia sie nie denelwuje... Abysolutynie!

Padłam :D

 

08:56, ja-zolza , Edi
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Edi¶, gramol±c mi się na kolana i tul±c się słodko:

- Jestem dzidziem!

U¶miechnęłam się, przytuliłam i zerknęłam na stół, gdzie stała miska z sałatk± owocow±.

Zo: A może mama pokarmi swojego dzidziusia owockami?

Edi¶: Tak!

A kiedy robiłam zbyt duż± przerwę między kolejnymi łyżeczkami, słyszałam:

Edi¶: Mama, kamić owoćkiem! Jestem dzidziusiem!

Lubię tak czasem się pobawić, zwłaszcza że ogólnie moje dziecko jest bardzo samodzielne. Więc kiedy przychodzi i tuli się sam z siebie, wykorzystuję to na maksa ;)

Na koniec usłyszałam:

Edi¶: Najad dzisiu¶ :)


 

13:42, ja-zolza , Edi
Link Komentarze (5) »
niedziela, 11 sierpnia 2013

Gram na gitarze Edi¶ka i ¶piewam razem z bohaterami jego ulubionej bajki. Mały spojrzał na mnie i zawołał:

- Cisia! Nie glać! Cisia, cisia, cisia!

Zo: Czy ty mnie uciszasz?

Edi¶ [z rozkosznym u¶miechem]: Tak :)

 

A ostatnio najczęstsze teksty: 

Mamusiu, cio ty lobi¶??

Edisiu, no cio ty lobiłe¶?

 

Poza tym niebawem jedziemy poznać królika, którego chcemy adoptować :D Je¶li tylko Edi¶ nie zareaguje alergicznie, bierzemy go! :)

Zdjęcie z facebookowej strony lecznicy, która się nim zaopiekowała.

17:36, ja-zolza , Edi
Link Komentarze (10) »
pi±tek, 09 sierpnia 2013

Przegl±dałam sobie notki na blogu z kategorii "Kudłaty"... Doszłam do notki "NA SZCZʦCIE". Edi¶ spojrzał na zdjęcie i z u¶miechem zawołał:

- Tatu¶ Edisia tuli! :)

Moje ukochane zdjęcie moich Chłopaków... :)

 

07:37, ja-zolza , Edi
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2