Treści i zdjęcia zawarte na tym blogu są moją własnością. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.

Blog > Komentarze do wpisu

JA TO JEDNAK JESTEM W CIĄŻY

Idziemy z K. do warzywniaka. Idę lekko pokracznie. Brzuch mam spory, ale znośny, natomiast boli przy chodzeniu to i owo, jak to w ciąży bywa.

Zo: Wiesz, ja to jednak jestem w ciąży.

K. [brecht, ale taki mega, że aż przystanął]: Ojej, to dobrze, wiesz, bo zaczynałem się martwić, że puchniesz tak nieproporcjonalnie!

No wyśmiał mnie równo, ale ja też miałam ubaw. Chciałam mu zapewne opowiedzieć jakąś historyjkę związaną z moją ciążową sklerozą, ale... już nie pamiętam, co to było :p

środa, 15 lutego 2017, ja-zolza

Polecane wpisy

  • RZUCĘ PRACĘ

    Poranny spacer. Chłopaki idą do przedszkola i pracy, ja wyprowadzam Kalimbę. Wspólny spacer przez park. Bardzo to lubię :) K.: Do jakiego żłobka pójdzie Emilka?

  • SZYBKIE PLACUSZKI DLA ALERGIKA

    Mały zjadł zupę i nadal był głodny. Postanowiłam zakręcić jakieś placuszki. Zajrzałam do szafki i lodówki - i już miałam gotowy plan ;) Składniki: * mąka pszenn

  • WARZYWNE BABECZKI Z MIĘSNĄ KULKĄ W ŚRODKU

    Dzisiejszy obiad wymyśliłam na poczekaniu... Babeczki powstały poprzez modyfikację [dosyć znaczną ;) ] przepisu z książki Moje Wypieki . A zupę zrobiłam z burac

Komentarze
2017/02/15 10:18:43
sie ciesz, bo mogłaś po prostu puchnąć z głodu ;)))))))
-
2017/02/15 10:27:28
Się cieszę ;) Ale puchnięcie z głodu by nie przeszło - wpierniczam non stop ;)
-
2017/03/12 15:05:26
Miło wspominam moje ciąże,chociaż miałam często wrażenie,że zamieniam się w balon,ale wtedy można ;)
Pozdrawiam cieplutko
-
2017/03/17 08:17:43
Ja pierwszą wspominam nie za dobrze ;) Do tego stopnia, że przez dwa lata nie chciałam słyszeć o kolejnej ;) Minęło 6 i teraz jest zupełnie inaczej. Tzn. dolegliwości niemal identyczne, ale ja inna ;)