Treści i zdjęcia zawarte na tym blogu są moją własnością. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.

Blog > Komentarze do wpisu

ZJADŁAM BALETNICĘ

Któregoś dnia chodziłam po domu w czarnych legginsach i czarnej koszulce na ramiączkach. Przechodząc po pokoju, zerknęłam w okno i zobaczyłam siebie. I tak mi się skojarzyło, co od razu musiałam powiedzieć Mężowi...

Zo: Zobacz, wyglądam dziś jak baletnica!

K. [ze stoickim spokojem]: Wyglądasz, jakbyś zjadła baletnicę.

No i jak go nie kochać? ;)

 https://gryziolki.wordpress.com/page/2/

Obrazek stąd: https://gryziolki.wordpress.com/page/2/

piątek, 30 grudnia 2016, ja-zolza

Polecane wpisy

  • MOTYL W CIĄŻY

    Jestem w kuchni. Na cały głos śpiewam sobie: Zo: Lalala, motylem jestem! K. parsknął: Osz kurna! :D Zo: Chciałeś coś powiedzieć? K.: Jesteś najcudowniejsza na ś

  • ROZKMINKA

    Mąż wieczorem ścieli łóżko. Wyjął pościel i doznał olśnienia... K.: Może dlatego ci się mieści ta pościel w skrzyni, bo ty ją składasz! ;)

  • DMUCHAŁ RAZY KILKA...

    "Dmuchał wilk razy kilka, dmuchnęli i wilka" :) Tatuś i jego radosna twórczość po obejrzeniu bajki z dzieckiem ;)

Komentarze
2016/12/30 11:53:32
a kto wie czy nie zjadłaś ;)))
-
2017/01/04 11:48:28
No liczę, że niebawem się dowiem ;)