Treści i zdjęcia zawarte na tym blogu są moją własnością. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.

Blog > Komentarze do wpisu

MOJE CUDO

Dziecko moje jest cudem największym :) Tak, wiem, każda matka ma takie zdanie o swoim dziecięciu [no, prawie każda] ale ja tam swoje wiem ;)

Dałam Bąkowi banana w grubych plastrach na talerzyku. Z reguły dostaje całego w łapkę, ale tym razem chciałam inaczej. Nieważne. Dałam mu i zostawiłam go przy jego stoliku, gdzie zawsze je, a sama wróciłam do kuchni, gdzie szalałam przygotowując obiad. Minęła chwila i mój półtoraroczny szkrab zjawił się w drzwiach kuchni, niosąc przed sobą w rączkach pusty talerzyk. Uśmiechnął się i zawołał:

- Mama? Juś?

On tak śmiesznie pytająco mówi, przeciągając ostatnie sylaby ;)

Zrobił się w ogóle bardzo porządnicki. Wyrzuca do kosza wszystko, co uzna za śmieć - z reguły są to rzeczywiście śmieci, ale dziś np.  wyrzucił krem, który babcia zostawiła ;) Sęk w tym, że szafka z koszem jest zastawiona taboretem i zamknięta na haczyk, który K. zamontował w obronie śmieci przed Sol ;) Ediś odsuwa taboret, zdejmuje haczyk, otwiera szafkę, wyrzuca, co trzeba, po czym zamyka szafkę, zakłada haczyk [choć czasem trochę czasu mu to zajmuje ;)] i zasuwa taboret. Zawsze.

Wczoraj dostałam sms. Mały zawsze wydaje komiczny dźwięk wyrażający zdziwienie, kiedy przyjdzie sms, dzwoni telefon, ale też kiedy wyłącza się czajnik czy piekarnik ;) I tym razem się zdziwił i próbował zgadnąć:

- Yyyy? Ciocia?

- Nie, synku -odpowiadam - to babcia.

Na co mały [który babcię nazywa "ciapcią"]:

- BaBcia? - z akcentem na drugie "b" :)

Ale potem znowu była już tylko "ciapcia".

I na koniec scenka, którą znają facebookowicze ;)

W radio leci Nirvana. Mały woła: "Mama?!". Patrzę, a ten zaciska piąstkę, po czym macha nią, zadowolony, kiwając też główką w rytm muzyki... :D Tatuś był dumny, kiedy mu o tym opowiedziałam :D

 

piątek, 14 grudnia 2012, ja-zolza

Polecane wpisy

  • SYN MNIE ROZUMIE ;)

    Rano. Zo: Powinnam schować te sukieneczki. No ale jakoś tak nie mogę. Edi: Wiem, o co ci chodzi. Zo: Tak? Edi: No. Po prostu bardzo ci się podobają. Zo: Nooo :)

  • NIE PSEPADAM ZA DZIEWCYNAMI

    Walentynki. To i tekst trochę w temacie ;) Siostra opisała, co jej synek powiedział [3 lata 5 mies.]. P.:Mamo, wies, ja nie psepadam za dziewcynami.. Ediś tes n

  • POKRZYK

    Edi: Mamo, a pokrzyk, to jest takie odwrócone "i"? Chwilę mi zajęło, zanim załapałam, o co mu chodzi. Zo: Wykrzyknik, synku. Edi: No tak, wykrzyknik. Zapamięta

Komentarze
2012/12/14 12:18:50
A za kilka lat z wyciągniętą ręką po kieszonkowe: mamo, no już - ze zniecierpliwieniem w głosie ;P ach, te nasz szkraby;P:)))
-
2012/12/14 12:24:43
Ty wiesz, że ja jestem w nim zakochana? ;))
-
2012/12/14 12:42:30
zoł, niesamowite, jak te dzieciaki nam się rozwijają:-)
dla mnie ef też jest cudem..i jak ładnie chodzi ;-) :-) :-) kurde.....jak jakaś idiotka - zachwycam się nią ciągle od nowa;-)
-
2012/12/14 12:54:43
Kocham ten Wasz cud :D
I od razu słyszę ten jego pytający głosik :D Jejuu.. jak ja bym Was chciała częściej widzieć i słyszeć :(
:*
-
2012/12/14 13:46:55
Kochany synuś:))
-
2012/12/14 13:47:51
ciekawy blog
-
2012/12/14 14:41:04
Zen, jak mnie będzie popędzał, to nic nie dostanie :p

Berberysku :)))

Gem_ma, nie, nie jesteśmy idiotkami [bo ja mam tak samo ;)] tylko zakochanymi w swoich pociechach mamuśkami ;) Wszystko ok, póki nie zaczniemy przeginać ;)
-
2012/12/14 14:42:09
Joaś, no ja myślałam, że może w Święta się zobaczymy, ale wczoraj dowiedziałam się, że nie :( Za dużo tych kilometrów... :*

Majanko, najukochańszy! :D

Samozdrowie, a dziękuję ;)
-
2012/12/14 15:29:15
Wiem, wiem, sama kombinowałam, żeby to dopiąć do końca, no ale jednak nie wyszło... nadrobimy!
-
2012/12/14 15:41:40
Mały mądrala:) ale widać, że życiowy chłopak z niego wyrośnie, na pociechę mamy, żony i teściowej:))
-
2012/12/14 19:24:10
ja nie przeginam...przysięgłam sobie keidyś, że żeby nie wiem co - zrobię wszystko, żeby nie przeginać, jesli chodzi o dziecko moje:-)
-
2012/12/14 22:55:36
To ja mogę być tą teściową, o której pisze oksyd:)
-
2012/12/16 21:23:11
Gusta muzyczne wiadomo po kim, a może tak pod choinkę MP3 z prawidłowym repertuarem muzycznym :D
-
2012/12/17 14:52:01
Joaś, mam nadzieję!

Ewciu, he he, oby! ;)

Gem_ma, obiecałam sobie to samo - mam nadzieję, że uda mi się dotrzymać obietnicy! :)
-
2012/12/17 14:52:56
Nastusia, hie hie, to trzeba by jakieś spotkanko zaaranżować ;)

Zjedz_mnie, kochana, póki co, pod choinkę będą sanki - nie szalejemy z rozpuszczaniem kurdupelka ;)
-
2012/12/17 16:34:11
Zatkaniem szafeczki rozwalił mnie na wszystkie łopatki.
-
2012/12/17 19:44:14
Nessie, a najfajniejsze jest to, że nikt go tego nie uczył - niezły z niego obserwator ;]